i coz teraz...

nie pisalam tu juz 2 lata...
to dziwne...
bo wlasnie te 2 lata byly najwazniejsze, najbardziej owocne, najbardziej szalencze, najbardziej uczuciowe. najbardziej spontaniczne i... najwiecej zmienily.
dojrzalam? trudno powiedziec.
to ze jestem pelnoletnie to chyba nic nie znaczy. przynajmniej dla mnie. a jednak jesli porownywac ta dziewczynke, ktora bylam kiedys, do tej, jaka jestem teraz to... chyba widac roznice.
mysle sobie teraz, ze dobrze, ze nie pisalam. za wiele by tu tego bylo, za duzo prawdy, ktorej chyba nie nalezy ujawniac. dobrze sie stalo.

i moge teraz powiedziec, ze boli mnie to jaka jestem... chcialabym jednak zmienic to uczucie, ktore nie pozwala mi zyc tak jak chce. wiem, teraz pewnie naszla mnie taka melancholia po prostu, ale tak naprawde to wszystko, co mi tu lezy, chcialabym wykrzyczec mocno, zeby po prostu odeszlo. eh jestem falszywa. napisze to a zaraz pojde i bede z wesola mina ogladac skoki narciarskie. to jest chore.

ktokolwiek to przeczyta, niech nie ma tak jak ja.


znakzapytania 2008-01-06 17:33:30
skomentuj (2)
....zmiany....

Witam wsyskich bardzo serdecnie! Dzisaj chcalam, jako ze innego tematu nie posadam, nawiazac to pzeslosci... Otoz kiedys, w marcu zeslego zeslego roku cyli niecale 2 lata temu, pisalam se takie ulubione swoje zecy i tam takie jesce inne pierdoly i wlasnie teraz se stwierdzilam, ze tam wiele zecy sie zmienilo... Oto to, co zdolalam wydedukowac:

Imie i nazwisko:
WTEDY: Katarzyna Halina P...
DZIS: Katarzyna Halina Ida Natalia P... (pieknie sie rozwinelo, co nie... :P)
Data urodzenia (bez zmian... ale dziwne...): 26.11.1989r
Data imienin (zadziwiajece, ale nadal to samo...): 25.11.
Imiona rodzicow (naprawde??): Aleksandra i Leszek
Rodzenstwo (bez zmian, chociaz... moze kiedys... :P): Alicja (tyle, ze teraz ma juz nie 19, ale 21 lat)
Zwierzeta: Kita (nie ma juz 9 lecz prawie 11 lat czyli po kociemu to... 70!!!) i Tosiek (nie ma 2 tylko 4 latka)
Adres (to samo): ul. K.W. cos tam przez cos tam, Pila
Stan cywilny (takze, jak zwykle, jak zawsze, jak najbardziej, jak codzien, jak w momecie, gdy sie urodzilam i pewnie jak bede umierala...): wolna
Wzrost:
WTEDY: 163cm
DZIS: 166cm (mmmm... ale uroslam)
Kolor oczu:
WTEDY:brazowy
DZIS: piwny (nie recze za to, ze 2 lata temu moje oczy byly brazowe, ale to jest naprawde mozliwe, gdyz kiedys mialam oczy mocnego brazu a z roku na rok bledna one coraz bardzieji w tej chwili sa piwne... mam nadzieje, ze na starosc nie beda zolte :P)
Kolor wlosow:
WTEDY: brazowy
DZIS: brazowe z pasemkami blond (choc moze sie to szybko zmienic)
Ulubiony kolor:
WTEDY:liliowy, jasnyfioletowy
DZIS: czerwony i tylko czerwony! :)
Ulubiona liczba: 11 (tak, tak, chociaz teraz lubie jeszcze nawet 21)
Ulubione zwierze: kotek (i tylko kotek)
Ulubiony sport: siatkowka, plywanie (that's true)
Ulubiony przedmiot w szkole: wf... i chyba matematyka... (owszem, chociaz matematyke lubie juz troszenke mniej)
Najgorszy przedmiot w szkole:
WTEDY: chemia???
DZIS: niedawno to byl angielski, ale to sie zmienilo... wiec teraz... chyba fizyka i oh, no oczywiscie geografia!
Ulubione imie zenskie (bez zmion): Ida, Natalia
Ulubione imie meskie:
WTEDY: Ramzes, Romeo i Zeus... heh... zartuje!!!
DZIS: ja nie wiem... czy mi sie wtedy cos pochrzanilo w mozgu... Ramzes? Romeo? Zeus? Co to ma byc? uh... doprawdy, zaszokowalo mnie... a teraz... chyba Tobiasz... why? nie wiem... :?
Ulubiony aktor:
WTEDY: J.D. (od niedawna...)
DZIS: dzisiaj nie wiem... nie lubuje sie w zadnym aktorze... wtedy bylam zafascynowana, moze w to lato, przy drugiej czesci filmu, znowu mi sie spodoba... hehe... nie wiem... zobaczymy...
Ulubiona aktorka: ? (podtrzymuje)
Ulubiony film:
WTEDY: PzK (ale siara...) i chyba WP
DZIS: Joe Black and HPiCO (hehe :P)
Ulubiony piosenkarz/piosenkarka: ? (podtrzymuje, bo lubiem duzo, np. Patrycja Markowska, Kelly Clarkson, Jesse McCartney, James Blunt itd.)
Ulubiony zespol:
WTEDY: ?
DZIS: dla mnie rzadzi Virgin i Pussycat Dolls :P
Ulubiona piosenka:
WTEDY: "What if" Kate Winsle
DZiS: to samo, tylko jeszcze troche wiecej...
Ulubiona ksiazka:
WTEDY: "Raija ze snieznej krainy" B.Pedersen...
DZIS: to samo oraz jeszcze naprawde pare innych ksiazek, ktore kocham i ktore moge czytac po kilkadziesiat razy, a i tak mi sie nie znudza!
Ulubiona potrawa:
WTEDY: spagetti
DZIS: lubie spagetti, ale zeby to byla moja ulubiona potrawa? watpie... tak naprawde, to lubie jesc i zjem wszystko, co wedlug mnie jest smaczne, no i wtedy to jest to moje ulubione danie!
Znienawidzona potrawa: klopsy w occie... bleeee... (tak, tak tak... fujacz!)
Ulubiony owoc:
WTEDY: mandarynka???
DZIS: zart? skad ja to wzielam? owszem, lubie mandaryny (chociaz nie wszystkie...), ale to nie jest moj ulubiony owoc... bo moim ulubionym owockiem jest... yyy... no, nie wiem, ale sie zastanowie! :P
Ulubione warzywo: kalarepcia ( mniami) (yes)
Ulubiony kwiat:
WTEDY: lilia
DZIS: I don't know!

I na tym koniec! To takie zaszly we mnie zmiany przez 2 lata... dziwne prawda, ale ostatnio ogladalysmy z Klaudia zdjecia i az normalnie nie moglysmy uwierzyc, zesmy sie tak zmienily! Bo tak naprawde na codzien to sie tego nie zauwaza, ale jednak jak tak spojrzec na zdjecia sprzed roku, dwoch a nawet pieciu to to jest kolosalna roznica! Eh... ciekawe jak bede wygladala z piec latek, ah, ciekawe... :)

...im mniej czegos masz , tym bardziej tego pragniesz...
Mia
(PK7: Ksiezniczka imprezuje)


Pozdrowionka dla wszystkich! :):):)

znakzapytania 2006-01-22 21:32:11
skomentuj (5)
....postanowienia....

Kurde, wiecie co... tyle chcialam napisac... ogromnie duzo chcialam napisac... bo i chcialam zrobic podsumowanie roku 2005 i chcialam napisac swoje noworoczne postanowienia... i jakos nic nie wypalilo... nawet jak chcialam juz zaczac to podsumowanie to nic nie pamietalam z tego zeszlego roku... bo np. wezmy 'obled'... jedyna rzecz jaka przychodzila mi na mysl to obledne malowanie paznokci... przynajmniej przez wakacje... albo np. 'film'... kurcze, no ja nie pamietam, jakie filmy mi sie podobaly... no, dobra, wymienilabym tam pare, ale to przeciez nie sa wszystkie... i wtedy co sie robi z tego podsumowania... gowno, za przeproszeniem sie robi... wiec po co takie podsumowanie, skoro juz polowy sie nie pamieta? no po nic, wiec nie zrobie podsumowania... od dzisiaj za to bede zapisywala sobie kazdy 'obled', kazdy film, wszystko, zeby tylko miec na nastepne podsumowanie i nikogo nie rozczarowac... :P
zajmijmy sie teraz postanowieniami... bo postanowienia w gruncie rzeczy to bardzo dobra rzecz... bo mozna z tymi postanowieniami 2 rzeczy zrobic: albo je zrealizowac albo nie... i powiem wam tak: na poczatku zeszlego roku mialam 2 postanowienia:
1. nie jesc tyle slodyczy, by troche schudnac...
2. nie obgryzac paznokci...
I naprawde, tak jak drugie postanowienie zrealizowalam perfekcyjnie, tak pierwszego nie zrealizowalam wcale, bo utylam... uh... I naprawde z nieobgryzania paznokci jestem strasznie dumna, bo przynajmniej 1 paznokiec z 10 mam piekny, reszta sie rozdwaja, ale tez nie jest z nimi zle, zas za to utycie bym sie po prostu zlala na kwasne jablko... ale... jest przeciez nowy rok i nowe postanowienia, ktore przeciez moge zrealizowac... i to jest moja nadzieja!
POSTANOWIENIA NA NOWY ROK:
1. Schudnac - w tym celu juz powzielam dosc duze kroki, bo:
a) przestalam jesc slodycze (moge zjesc ich marna ilosc tylko w niedziele, bo to swieto :P)
b) przerzucilam sie na jogurty i twarozki
c) dalej bede trenowala siatkowke :P
d) od lutego bede uczeszczac na aerobik wodny, ktory podobno cudownie dziala na sylwetke
(pieknie, prawda?)
2. Ladnie zadbac o swoje paznokcie, by sie nie rozdwajaly i by wszyscy mysleli, ze sa sztuczne, a przeciez beda prawdziwe (juz tak bylo, ale ma byc tak nadal!) :P i oczywiscie zawsze cudownie malowac je kolorami odpowiednimi na dana pore roku :D
3. Miec na koniec roku przynajmniej 3 z geografii i srednia okolo 4.0!
4. Zadbac o to, by znalezc (i naprawde znalezc) sobie milego, cieplego, uczciwego, wystarczajaco przystojnego i kochanego chlopca, ktory bylby moim natchnieniem w dalszym zyciu :)
5. Byc zawsze w dobrym humorze... Zreszta ta szkola tak mnie nastraja, ze raczej zawsze jestem, chociaz... (monolog liryczny: powiedz sobie, Kasiu, szczerze... po co ty czasami przejmujesz sie takimi glupotami, ktore innym ludziom nawet by przez mysl nie przeszly... bo naprawde, po co sie nimi przejmowac? albo po co rozpamietujesz cos, co nawet nie mialo krzty znaczenia dla innych? no, po co? dobra, teraz mowie ci, idiotko, nie masz sie przejmowac, nie mysl caly czas o tym, czy przypadkiem nie ranisz drugiego czlowieka, bo zazwyczaj wychodzi tak, ze jak za duzo myslisz, to bardziej ranisz... i zacznij okazywac uczucia!!! ja wiem, chcesz byc twarda, nawet jak jest ci zle, probujesz robic dobra mine do zlej gry, chcesz byc pewna siebie i chcesz pokazac ludziom, ze nic sobie nie robisz z tego, co oni sobie o Tobie mysla, ale... przeciez caly czas klamiesz... i po co? bo ja nie mam pojecia po co... po jakie licho? eh... i jak tu z takim czlowiekiem rozmawiac...) Ale sie postaram! :)
6. Czesciej pisac na blogu! :P
Wiecej tych postanowien nie bede robila, bo jak bedzie za duzo to nie bede wiedziala, od ktorego zaczac i zadnego nie zrealizuje... :)
W takim momencie skoncze te notke, gdyz moj nastroj nie jest dzisiaj za dobry, wiec po prostu nie chce nikogo tu w zly nastroj wprowadzac... Zycze tylko wszystkim by ich wszystkie marzenia noworoczne sie spelnily i by zrealizowali to, co sobie postanowili! I oczywiscie, by ten rok stal sie rokiem, ktory bedziecie wspominali az do samej smierci... w dobrym znaczeniu, oczywiscie :P

Moje mysli, moje smutki
Zbieraja sie w oka zrodle tym
Jedna lza niczym potok malutki
Splywa po policzku mym
nie mam pojecia czyje...


Ogromne pozdrowienia! :* :*

znakzapytania 2006-01-08 19:59:34
skomentuj (2)


Księga gosci
Zobacz
Wpisz się


Przemineło
2008
styczeń
2006
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec



Inni

Strony, o których śnię : P
Gry
Poo
Cda
E-fotka
Epuls

Sny innych
Gosiulka :****
Doma
Layra
Dorota : )
Nika : )
Narya :*
Ulotna
Ukryta
Meren-Re Eloe :*




***
designed by Mia
for lay4u.eblog.pl
powered by blog.pl